W nawiązaniu do poprzedniego…

W nawiązaniu do poprzedniego wpisu, pijcie Mireczki ze mną poranny kielich zacnego kompotu – po 12h obserwacji jak pracuję, trenerka uznała, że od następnej zmiany już mogę samodzielnie objąć stanowisko! (。◕‿‿◕。)

A pracuję w dziale operacyjnym linii lotniczych ^^ Kto ciekawy, zapraszam do lektury:

Crewing/Crew Control
Customer Disruptions – w tym właśnie się wyspecjalizowałam
Operations/Ops
Flight Planning

#pracbaza #praca #pracazagranica #uk #anglia #zagranico #lotnictwo

Czytam sobie wszystkie…

Czytam sobie wszystkie procedurki w #pracbaza, ponieważ na jutrzejszej nocce mam tzw. sign off – trener (a właściwie trenerka) będzie siedzieć ze mną przez cały shift i będzie mnie tylko obserwować i oceniać, jak sobie daję radę. Jak wszystko pójdzie ok, to od następnej zmiany będę już samodzielnym Customer Disruptions Officerem (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) (chociaż dalej tak naprawdę będę stażystką xD)

Także trzymajcie za mnie kciuki proszę i pozdro z #nocnazmiana ! (⌒(oo)⌒)

#pracazagranica #uk #anglia #praca #lotnictwo

W sumie wrzucę i…

W sumie wrzucę i tu:

Odpisałem komuś na innej grupie ale w sumie przyda się wszystkim:

JAK POLICZYĆ ILE ZAROBISZ ZA GRANICĄ

Jak przeglądasz oferty za granicą to nie przeliczaj na złotówki, tylko zorientuj sie jaki jest największy podatek i taki odejmij (np połowe w dani) nie doliczaj też benefitów, urlopowych, zwrotów podatków i innych rzeczy za którymi się nie będziesz i tak chciał bujać za miesiąc jak Cie zwolnią.

Dalej liczysz minimum godzin czyli po 8 bez weekendów – bo nadgodziny obiecują wszędzie a jest różnie, przeważnie nie ma, jak będą to dobrze ale w umowie ich nie będzie, słowo pośrednika jest nic nie warte, jego praca polega na kłamaniu.

Dalej odliczasz zakwaterowanie i to za co potrącają (w holandii np zabiorą ci kaucje za wszystko np za kluczyk wart jedno euro zabiorą sto, ubezpieczenie i inne którymi się nie chwalą, powiedzą ci jak to pan nie wiedział że tak iest w holandi?)

Wtedy jak już wiesz ile zarobisz na 100% to wchodzisz na cenynaswiecie i sprawdzasz co ile kosztuje w danym kraju co będziesz kupował, czyli żarcie bankowo.

Teraz dopiero możesz policzyć ile tam wydasz i ile ci zostanie – bywa tak że po dwóch miesiącach za granicą masz mniej kasy niż u siebie pod domem w robocie.

Dlatego polują na jeleni co to tylko stawke razy godziny na złotówki umią policzyć.

Jak ktoś ci gada ile tysięcy złotych zarobisz przez telefon to w chuja wali bo szuka napaleńca co to szczaw na miejscu bedzie żarł.

I jedno z najważniejszych to zawsze kłamią na ile jest robota, nigdy nie bierz taniej ani nie wierz że na stałe, dostaniesz kopa jak tylko zejdzie produkcja, często gęsto zwłaszcza teraz będą takie pułapki że pojedziesz w grudniu tylko na święta za kogoś na urlopie a potem kopu w rzopu pod byle pretekstem.

Aha i jeśli podpisujesz umowe na 10€ brutto a pośrednik obiecuje pod stołem to nie licz tego co obiecuje, jutro możesz już nie być jego kolegą a o dodatkowej kasie oczywiście nie będzie mowy, widziałeś co podpisałeś.

#pracbaza #emigracja #pracaspawaczamnieprzeistacza #protip #praca #zagranico

Jeśli rynek pracy i…

Jeśli rynek pracy i gospodarka rozwijają się bardziej dynamicznie niż sama populacja narodu polskiego, zamieszkująca polskie terytorium to być może trzeba nieco spowolnić tworzenie nowych miejsc pracy, dopóki nie urodzi się więcej dzieci.
Krzysztof Bosak

Znalezisko: https://www.wykop.pl/link/5232661/k-bosak-o-gospodarce-i-rynku-pracy/

#neuropa #bekazprawakow #bekaznarodowcow #heheszki #gospodarka #polska #praca #polityka

Lepsze jest zapierdalanie w…

Lepsze jest zapierdalanie w robocie po 12 godzin za minimalną niż siedzenie w domu bez roboty i bez kasy, przecież to niszczy człowieka gorzej niż ciężka robota :/

#praca #pieniadze #takaprawda #zalesie #zycie

Możemy się śmiać z januszy…

Możemy się śmiać z januszy pokolenia PRL xD Ale oni za PRL szli do pracy czy się stoi czy się leży dwa patyki plus mieszkanie się należy, jako że PRL promował edukację plus duże aglomeracje miejskie byli niepiśmienni chłopi pańszczyźniani którzy mieli trochę oleju w głowie powyjezdzali do dużych miast, zdobyli mieszkanie zrobili karierę i dzisiaj jeżdżą luksusowymi SUVami śmiejąc się z młodych że nigdy nie dorobią się tego co oni za PRL bo sporej części młodych nawet bank kredytu na mieszkanie na 30 lat nie udzieli xD Zatem wychodzi na to że największymi przegrywami jest pokolenie JP2 gjeemde które niczego się nie dorobi chodźby się mieli posrać xD

#neuropa #4konserwy #janusze #prl #nosaczsundajski #konfederacja #korwin #braun #antykapitalizm #praca #przegryw

Mirki, dzisiaj mam rozmowę o…

Mirki, dzisiaj mam rozmowę o przedłużenie umowy zlecenie w firmie IT (pracujacy student hir, ale przykładam się zarówno do pracy jak i studiów), zobaczymy czy zostanie mi przedłużona ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dajcie parę plusów na wsparcie!

#pracbaza #praca #pracait #pracujzwykopem

Załóżmy że zarobki to 1500000…

Załóżmy że zarobki to 1500000 zł.

Mieszkanie w Warszawie 2 pokojowe w normalnym standardzie 500000 zł

Katering (mała firma) 50000 zł

Siłownia/sauna/basen w Warszawiance 600000 zł (zakładam, że kupuje tylko jedno z tych miesięcznie)

Ciuchy/buty około 30000 zł miesięcznie

Jedzenie/picie na mieście około 300 zł

Dziecko około 150000 zł (białe, inne rasy mogą być tańsze)

Koszty eksploatacji auta (części/paliwo) około 15000 zł miesięcznie (tylko jedna zmiana koloru na miesiąc!!!)

Lekarz/suplementy/badania około 750 zł

E-papieros – 500 zł

Wychodzi nie całe 1,35 mln tyś zł., a gdzie inne niespodziewane wydatki?

Jak tu można w tym kraju odłożyć pieniądze?

Zakładając jedną firmę przy takich wydatkach nie da rady otworzyć już 2 gdyż nie uzbiera się na inwestycje. Kredyt w banku? A co jak nie wypali?

Jak sobie radzicie w takich sytuacjach ?

#zarobki #praca #biznes #firma #wlasnafirma #warszawa

Pracuje na poczcie, jestem tą…

Pracuje na poczcie, jestem tą słynną babą z okienka, i nie, to nie oznacza, ze cały dzień siedzę na dupsku i tylko wysyłam listy czy paczki.
Zaczynam swój dzień godzinę przed otwarciem poczty – jedna osoba awizuje listy powtórnie, wszystko wprowadza do systemu, i musi być idealnie, bo jak coś pójdzie nie tak to olaboga i kary finansowe.
A druga zwraca stare listy do nadawców, których ludzie nie odebrali.
Później biorę pieniedze z kasy głównej i znaczki, tu tez się musi wszystko zgadzać, jeśli pieniądze się nie zgadzają przy rozliczeniu z całego dnia – oczywiście dajesz z własnej kieszeni, jeśli znaczki się nie zgadzają – no cusz, tez dajesz ze swojej kieszeni bo traktowane są jak pieniadze, chociaż jeszcze łatwiej je zgubić, czy jakiegoś jednego cholernika nie zaliczyć do systemu.
Nie zdziwcie się, jeśli na poczcie wam coś polecamy, (tak, śmiesznie polecać znicze i jest to żałosne) ale musimy to robić, bo inaczej nie będzie premii, a naczelnik chodzi bardzo rozgniewany.
Nie chcemy Ci dać listu z sądu, który jest do żony? Grozi nam za to kara 2000 polskich pesos, mamy to w dupie, ze ona pracuje i nie może przyjść, musi odebrać osobiscie.
Przychodzisz z awizem z dzisiaj?
Przepraszamy Królu, ale listonosze muszą przyjść z rejonów, ekspedycja musi je wpisać w system dać nam dwa pudła listów, które następnie musimy wpisać do systemu my, a co jest ciężkie przy klientach, robimy to godzinę po zamknięciu poczty i listy są na następny dzien, trzeba je poukładać alfabetycznie ulicami po wpisaniu do systemu i włożyć do szuflady. Nie bądźcie głupolami, i nie sądźcie, ze wyciągamy skądś ten list (chyba z dupy listonosza) i od razu możemy wam go dać.
Nie chcemy wam dać taśmy na poczcie i zakleić paczki? Musimy robić handel, inaczej jest krzyk, po kryjomu jakoś czasem udaje się wam pomoc.
Jest długa kolejka? Nie my, zwykli pracownicy stworzyliśmy system, który ładuje się 3 lata po naciśnięciu przycisku, i są w nim ciągłe awarie, tak, my tez się na to denerwujemy i nie pomagacie uszczypliwymi uwagami, czy krzykiem.
Jesteście czegos jeszcze ciekawi?
Jakieś pytania? Bo w sumie to tak obszerny temat, ze mogę pisac i pisac.
#gownowpis #pracbaza #praca #poczta