Od jakiegoś czasu, jeszcze…

Od jakiegoś czasu, jeszcze przed kryzysem były w firmie nieśmiałe głosy, w tym przekazywane do głównego dyrektora gdzieś na imprezach – pół żartem pół serio – żeby ograniczyć dzień pracy do 6h. W Szwecji czy w Norwegii są już takie firmy i wyniki są pozytywne – zwiększa się wydajność, nie jest wcale zrobione mniej, pracownicy są szczęśliwsi etc.

Aktualnie ze względu na zmniejszone przez klientów zespoły by uniknąć masowych zwolnień, zdecydowano się ograniczyć wszystkim godziny do 75%-80% ( w zależności czy kontraktor czy UoP).

Myślę że mimowolnie powstał ciekawy eksperyment – głównie jeśli chodzi o efektywność. To oczywiście tylko moje przypuszczenia – można się z nimi nie zgodzić – ale jestem w stanie postawić dolary przeciwko orzechom, że pracownicy będą wykonywać podobną ilość pracy w te 6h jaką by wykonali w 8h. Napewno nie będzie to 25% mniej.

Po świętach postaram się zwrócić na to uwagę menagementowi a za kilka miesięcy zrobię małe podsumowanie by sprawdzić jak skrócony czas pracy miał wpływ na ilość dziennie jej wykonanej. Jeśli jesteś zainteresowany możesz plusować.

#programowanie #praca