Zgadnijcie kto ma…

Zgadnijcie kto ma przygotowane 3 wypowiedzenia UoP?
Mój ojciec.

Zgadnijcie kto dostanie wypowiedzenie UoP pod koniec miesiąca?
Pracownicy mający w bliskiej rodzinie policjantów.

Zapytacie pewnie czemu, a temu, że tej patologicznej bandzie zapomniało się chyba kto tak naprawdę ich utrzymuje i kto płaci wypłatę członkom ich rodziny, i skąd się biorą pieniądze na wypłaty dla tej formacji.

Ojciec nie chciał podejmować takiej decyzji, pomimo tego, że jest zwolennikiem strajku. Ale to co się wczoraj odwaliło przeważyło o wszystkim, w szczegóły nie będę wchodził, bo przez to będzie można namierzyć firmę, miasto oraz wiele innych rzeczy, ale w dużym skrócie, przez 2 przedstawicieli „władzy” (XD) poleci trzech pracowników z dokładną informacją przez kogo wylecieli, tak, żeby ci, którym zabrakło jednej wypłaty dobrze wiedzieli jak ich koledzy traktują ludzi i przez kogo będą żarli ziemniaki na śniadanie, obiad i kolację.

Pewnie zaraz będzie pieprzenie, ze olaboga niewinni ludzie teraz cierpią i nie mają wypłaty. Cierpią tak samo jak ci, ktorzy dostali wniosek o wymierzenie kary administracyjnej przez sanepid, które ta formacja tak ochoczo rozdawała. Cierpia tak samo jak ludzie, ktorzy za nic dostali gazem po oczach. Shit happens – firma mojego ojca, wiec moze robic co chce.

Prawdopodobnie do konca miesiaca w małej miejscowosci gminnej żaden członek rodziny policjanta nie będzie miał pracy. Skończy się szczucie ludzi w 5000 miasteczku w którym jest uwaga… 0 przypadków zachorowania i wystawianie mandatów/wniosków o to, że ktoś poszedł wyrzucić śmieci bez maseczki.

Doigraliście się. Obstawiam, że jeszcze parę takich akcji i będziecie dobrze wiedzieć skąd się biorą pieniądze za które macie co żreć. I nie, nie są od Jarka za to, że pilnujecie mu skrzynki. hau hau.

Moje zdanie jest jednoznaczne:

WYWALAĆ Z ROBOTY NA ZBITY PYSK KAŻDEGO POWIĄZANEGO Z TĄ FORMACJĄ, CZY TO ŻONA, CZY TO BRAT, CZY TO SYN, CZY OJCIEC. WTEDY ZROZUMIEJĄ KTO TAK NAPRAWDĘ DAJE IM ŻREĆ I KOMU POWINNI SŁUŻYĆ. POPIERAM AKCJE Z CAŁEGO SERCA, POGŁODUJĄ, PONARZEKAJĄ NA „PRYWACIARZA”, ALE WKONCU ZROZUMIEJĄ, ŻE ICH WYPŁATA (O ILE TE 3-4K ZŁ MOŻNA TAK NAZWAĆ, BO TO KIESZONKOWE. XDDD ) WYSTARCZA NA CO NAJWYŻEJ KUPIENIE LUBRYKANTU, ŻEBY MNIE PIEKŁO.

A POZWY DO SĄDU PRACY? XDDDDDDDDDDD
ZANIM SĄD COŚ ZROBI TO PADNĄ Z GŁODU, A JEDYNE KONSEKWENCJE TO WYPŁATA ZA OKRES WYPOWIEDZENIA. TAKĄ WSPANIAŁA TARCZE WAM ZROBILI.

#polska #prawo #praca #kryzys #strajkprzedsiebiorcow